Magyar oficjalnie premierem Węgier. "Miliony Węgrów zdecydowały"
W sobotę rano rozpoczęła się sesja inauguracyjna nowego parlamentu Węgier. Zgromadzenie Narodowe, w którym większość konstytucyjną będą tworzyć deputowani Tiszy Petera Magyara, wybrało go na stanowisko premiera Węgier. Następnie polityk złożył przysięgę. Tisza wprowadziła do parlamentu 141 posłów, a Koalicja Fidesz-KDNP pod wodzą Viktora Orbana uzyskała 52 mandaty. Z kolei skrajnie prawicowy Mi Hazank – sześć.
Nowy premier Węgier otrzymał 140 głosów "za" i 54 głosy "przeciw". Jeszcze przed rozpoczęciem sesji, Magyar w mediach społecznościowych przekazał: "Niech Bóg błogosławi Węgry! Niech Bóg błogosławi wszystkich Węgrów, zarówno w kraju, jak i za granicą!".
Magyar: Nie ma nowego początku bez pojednania
Podczas wystąpienia przed deputowanymi, premier Magyar mówił: – Ludzie z niespotykaną dotąd siłą opowiedzieli się po stronie zmian. Droga, którą przebyli Węgrzy w ciągu ostatnich dwóch lat, jest bezprecedensowa.
– Nie ma nowego początku bez pojednania, a nie ma pojednania bez sprawiedliwości. Jeśli zabraknie choćby jednego z tych elementów, ludzie znów będą musieli się rozczarować – podkreślił polityk. – Państwo, zamiast wspierać własnych obywateli, sprzyjało wzbogacaniu się wąskiej elity politycznej i gospodarczej, podczas gdy miliardy zniknęły w wyniku zawyżonych i zbędnych inwestycji. Staliśmy się najbardziej skorumpowanym państwem członkowskim UE – wskazywał Peter Magyar.
Magyar zapowiadał zwycięstwie w wyborach, że jego przyszły rząd będzie się składać z 16 ministrów. Podczas kampanii mówił, że planuje wprowadzenie limitu dwóch kadencji na stanowisku szefa rządu.
Po złożeniu przysięgi przez nowego premiera, deputowani do 199-osobowego Zgromadzenia Narodowego wybrali przewodniczącą i wiceprzewodniczących parlamentu.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbyły się 12 kwietnia.